
Drugi dzień targów TAROPAK 2026 łączy prezentacje technologii opakowaniowych z dyskusjami o najważniejszych wyzwaniach branży: wiarygodnej certyfikacji, systemie kaucyjnym, rozwoju eksportu oraz usprawnieniu odpraw granicznych. Wspólny blok targów TAROPAK i POLAGRA zgromadził blisko 300 wystawców oraz niemal 100 zagranicznych kupców z ponad 20 krajów. Ekspozycja zajmuje pięć pawilonów.
W halach targowych nadal prezentowane są maszyny, zautomatyzowane linie pakujące, systemy etykietowania i znakowania, zabezpieczenia transportowe oraz materiały pozwalające ograniczyć wpływ opakowań na środowisko.
Zwiedzający mogą zapoznać się z rozwiązaniami oferowanymi przez takie firmy jak Polpack Zeus, Bandall, Lantech, Pulp-Tec, FLOETER, Filmat, Infograf, MHLIFT czy PK System. Prezentowane technologie znajdują zastosowanie między innymi w sektorze spożywczym, farmaceutycznym, kosmetycznym, logistycznym i e-commerce.
Jednym z dominujących tematów pozostaje zrównoważony rozwój. Wystawcy prezentują biodegradowalne opakowania ochronne z formowanej masy celulozowej, systemy ograniczające zużycie tworzyw sztucznych oraz technologie umożliwiające optymalizację ilości wykorzystywanych materiałów.
W pawilonie 6 znajduje się również wspólne stoisko Polskiej Izby Opakowań i ośmiu firm członkowskich. Strefa stanowi miejsce rozmów o rozporządzeniu w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych, znanym jako PPWR, a także o znakowaniu, recyklingu i rozszerzonej odpowiedzialności producenta.
Jedna z pierwszych ważnych debat drugiego dnia dotyczyła wzmacniania pozycji polskiej żywności na rynkach międzynarodowych. Przedstawiciele Lidl Polska, Mlekpolu, Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, Demo Power Brands oraz Związku Polskie Mięso rozmawiali o znaczeniu jakości produktów, wiarygodności dostaw, wsparcia instytucjonalnego i współpracy z sieciami handlowymi.
O skali potencjału eksportowego Polski świadczą dane przedstawione podczas spotkania. Wartość eksportu polskich produktów za pośrednictwem Lidl Polska przekroczyła w ubiegłym roku 7 mld zł, natomiast produkty Mlekpolu trafiają do ponad 100 krajów.
Uczestnicy debaty zwrócili również uwagę na potrzebę przejścia od samego eksportowania produktów do budowania silnej i rozpoznawalnej marki polskiej żywności na światowych rynkach.
Kolejnym ważnym tematem poruszonym na Scenie Głównej była certyfikacja. Przedstawiciele WWF Polska, Fairtrade Polska, MSC Polska i FSC Poland dyskutowali o tym, w jaki sposób niezależne standardy mogą pomóc firmom potwierdzać deklarowane działania środowiskowe i budować zaufanie konsumentów.
Klienci coraz uważniej przyglądają się informacjom dotyczącym zrównoważonego rozwoju, pochodzenia produktów i odpowiedzialnego pozyskiwania surowców. Przejrzysta certyfikacja staje się więc istotnym elementem wiarygodności marki. W trakcie dyskusji poruszono również problem greenwashingu oraz wpływ zmieniających się regulacji europejskich na funkcjonowanie łańcuchów dostaw.
Osobne spotkanie poświęcono certyfikacji ryb i owoców morza oraz znaczeniu odpowiedzialnego pozyskiwania surowców dla rynku detalicznego.
Jednym z najbardziej oczekiwanych tematów drugiego dnia było praktyczne funkcjonowanie systemu kaucyjnego w Polsce. Przedstawiciele Lidl Polska, Grupy Żabka oraz Polskiego Systemu Kaucyjnego przeanalizowali pierwszy rok działania systemu z perspektywy handlu, producentów i operatorów.
Wśród omawianych zagadnień znalazły się koszty operacyjne, organizacja odbioru opakowań, przygotowanie dużych i małych sklepów, logistyka oraz zaangażowanie konsumentów. Dyskusja dotyczyła pytania, przed którym stoi obecnie cały rynek: czy system przyniósł oczekiwane rezultaty, czy też nadal wymaga istotnych zmian?
W programie znalazła się również debata poświęcona rosnącemu znaczeniu produkcji pod markami własnymi. Przedstawiciele Lidl Polska, Tarczyński, Rajpol, NOWEL oraz Łosoś Ustka rozmawiali o możliwościach, jakie współpraca z sieciami handlowymi stwarza polskim producentom.
Długoterminowe kontrakty, dostęp do międzynarodowych kanałów dystrybucji oraz większa skala produkcji mogą wspierać inwestycje i automatyzację. Jednocześnie producenci muszą spełniać rygorystyczne wymagania dotyczące jakości, logistyki, zdolności produkcyjnych i terminowości dostaw.
Efektywność procesu pakowania nie kończy się na linii produkcyjnej. Debata zatytułowana „Granica, która kosztuje. Sześć systemów, pięć kolejek, jeden kontener” skierowała uwagę uczestników na funkcjonowanie całego łańcucha dostaw.
Rozproszone kontrole, niewystarczająca integracja systemów administracyjnych, niedobory kadrowe oraz bariery podatkowe i celne wydłużają czas odpraw i zwiększają koszty importu. Uczestnicy dyskusji analizowali możliwości wykorzystania cyfryzacji, analizy ryzyka i lepszej koordynacji pomiędzy instytucjami w celu usprawnienia procedur i zwiększenia konkurencyjności polskich portów.
Równoległa organizacja TAROPAK i POLAGRY umożliwia dostawcom opakowań spotkania z producentami żywności, przedstawicielami handlu, eksporterami oraz sektorem HoReCa.
Program drugiego dnia uzupełniają Forum Piekarskie „Zdrowe Pieczywo”, warsztaty dotyczące współpracy z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych, pokazy kulinarne oraz pojedynki gotowania na żywo. Wydarzenia te pokazują, jak ściśle powiązane są ze sobą opakowania, produkcja żywności, handel, logistyka i oczekiwania konsumentów.
Drugi dzień TAROPAK 2026 potwierdza, że przyszłość branży opakowaniowej będzie kształtowana nie tylko przez nowe technologie, ale przez połączenie automatyzacji, odpowiedzialnie pozyskiwanych materiałów, zgodności z regulacjami, wiarygodnej komunikacji i sprawnego łańcucha dostaw.
Targi TAROPAK i POLAGRA potrwają do piątku, 25 września. Ostatniego dnia ekspozycja będzie dostępna dla zwiedzających od godz. 10:00 do 16:00.
Więcej informacji: www.taropak.pl


